5.4.4. Miłość

Miłość człowieka do człowieka jest głównie postrzegana w relacji do procesu rozmnażania. Dla przykładu: jest to miłość kobiety i mężczyzny, czy miłość matki i dziecka. Mechanizmy te zostały rozwinięte na niższych poziomach ludzkiej świadomości aby zagwarantować istnienie gatunku ludzkiego.

Miłość od pierwszego wejrzenia to wspólna chęć tworzenia nowego życia.

Miłość od pierwszego wejrzenia, to rezonans osób gotowych do stworzenia nowego życia. Najczęściej są to pierwsze kroki w tym procesie i sterowanie nimi odbywa się intuicyjnie. Dwoje ludzi spotyka się po raz pierwszy. Oboje są w stanie inicjacji i intensywnie poszukują harmonizacji z potencjalnym partnerem. Miłość od pierwszego wejrzenia to intensywna harmonizacja. Informacje zostają wymieniane bez słów. Sprawdzane są wszystkie nasze potencjalne zdolności. Jeżeli osobniki są kompatybilne, to następuje intensywna interferencja. Odkrycie i nadzieja odurzają. Nic tylko płodzić.

Miłość matki i dziecka to rozpalanie nowej świadomości.

Matka i dziecko harmonizują ze sobą intensywnie. Są połączeni ze sobą w jedno pole świadomości. Rozumieją się bez słów. Matka wie w jednej sekundzie co dziecku dolega. Proces ten trwa intensywnie do momentu gdy świadomość dziecka jest na tyle dojrzała, że może się od świadomości matki oddzielić.

Miłość kobiety i mężczyzny to kształtowanie nowych świadomości.

Miłość kobiety i mężczyzny, to wspólnota świadomości w wychowywaniu dzieci. Kobieta i mężczyzna tworzą jedną świadomość, której celem jest kreowanie nowych świadomości. Miłość ta może się przekształcić w miłość człowieka do człowieka.

Miłość człowieka do człowieka to zalążek ludzkiej świadomości zbiorowej.

Miłość człowieka do człowieka to chęć harmonizacji z innym człowiekiem. Chęć ta jest aseksualana. Poprzez wspólne przeżywanie następuje dostrajanie wspólnych częstotliwości. Następuje pewnego rodzaju uzależnienie. Harmonizacja z partnerem daje uczucie pewnego rodzaju spełnienia. Jej brak powoduje pustkę.

Można łatwo zauważyć, że cały rozwój gatunku ludzkiego jest napędzany miłością. Aby rozwinąć świadomość zbiorową konieczny jest rozwój osobnika w fazie „świadomej“. Konieczna jest więc harmonizacja rodziców i dzieci. Konieczna jest rownież harmonizacja pomiedzy rodzicami. Miłość jest niezbędna do rozwoju ludzkiego gatunku.

Prawdziwa miłość jest jednak czymś wiecej. To zdolność do harmonizacji ponad procesem rozmnażania. Harmonizacja ta pozwala dostrzec, w każdym innym człowieku czy istnieniu wspólną bazę, część siebie samego. Pozwala dostrzec fakt, że wszyscy połączeni jesteśmy jedną falą, która nas nawzajem przenika. Fala ta ma wymiar fizyczny. To uzgodnione pole świadomości.

Brak miłości postrzegany jest jako pustka. Nie mamy się z kim komunikować. Nie chodzi tu jedynie o komunikację werbalną. Pole świadomości, które nas otacza, potrzebuje rezonansu. Jeżeli ten rezonans nie następuje, to odczuwamy pustkę.

Problem polega na tym, iż nie posiadamy zmysłów, aby ten efekt bezpośrednio odczuć. Nasze zmysły nie są w stanie wyjść poza swoje funkcje. Pozostaje nam tylko odczucie. Harmonizujemy więc czujemy się potrzebni i kochani. Nie harmonizujemy, to czujemy się niepotrzebni i nie kochani. Czujemy się samotni.

Prawdziwa miłość to miłość w sensie Uniwersum.

Każda miłość bazuje na jednym i tym samy mechaniźmie, harmonizacji różnych świadomości. Prawdziwa miłość to zdolność do harmonizacji ze wszystkim żywym co nas otacza. Człowiek nie odczuwa braku innych ludzi mogąc harmonizować z każdym człowiekiem. Człowiek nie doczuwa samotności mogąc czuć obok siebie cale Uniwersum. Prawdziwa miłość uwypukla fakt, że jesteśmy częścią Uniwersum. Prawdziwa miłość pozwala zrozumieć Uniwersum.